piątek, 6 maja 2011

Przegląd zwiastunów

Rok 2011 obfituje w premiery filmowo growe, dlatego przygotowałem prezentację kilku zwiastunów, na które być może warto rzucić okiem. Są filmy akcji, jest dramat, jest komedia. Zapraszam do oglądania.


Na pierwszy ogień może coś z klimatów gier. Niektórzy pamiętają może jeszcze ostatnie Call of Duty: Black Ops, które premierę miało pod koniec ubiegłego roku (w tej marce, gdy myślimy już o kolejnej wersji gra jest stara już tydzień po premierze ;)). Dla miłośników tego właśnie tytułu wyszedł dodatek (Escalation) zawierający w sobie kilka map a wśród nich rodzynek dla miłośników survival horrorów prosto od legendarnego Johna A. Romero. Wystarczy zerknąć na zwiastun, żeby przekonać się o tym, jak bardzo trzeba zagrać...



Znany wielu kinomanom, a miłośnikom fantasy z całą pewnością, Conan Barbarzyńca (w roli głównej Jason Mamoa, występujący nota bene w najnowszym serialu HBO - Gra o Tron) nadchodzi i jest wkurzony. Planując zemstę na mordercach swojego ojca przyjdzie mu uratować niejedną głowę oraz oczywiście piękną księżniczkę. Premiera zapowiedziana jest na 19 sierpnia.



Mark Waters ma dla nas ciekawą komedię z Jimem Carrey`em w roli głównej. Pan Popper jest wziętym biznesmenem, którego życie zmienia się zupełnie po tym jak przygarnął do siebie sześć uroczych pingwinów a ze swojego apartamentu uczynił lodowy raj. Nic dodać, nic ująć. Premiera Pana Poppera i jego pingwinów zaplanowana jest na 17 czerwca w Polsce... Ice, Ice Baby...



Kto lubi Hugh Jackmana zauważy, że jego filmografia składa się z bardzo różnorodnych produkcji. Najnowszą jest Real Steel w które najwyraźniej wcieli się w bokserskiego trenera. Nic w tym dziwnego, poza tym, że jego podopiecznym jest wielki robot przypominający Transformera. ;) Nigdy nie ma tak dobrze, jak wtedy, gdy ma się pod opieką robota za wiele milionów dolarów. Pachnie mieszanką filmów spod znaku autobotów i Iron Manem. Premiera



Hanna jest z jednej strony produkcją zapowiadającą się na ciekawą, z drugiej zaś trąci słabizną. Bo jak inaczej napisać o historii 16 letniej dziewczynki wychowywanej przez ojca na zabójczynię. Dziewczynki, którą tropi (i najwyraźniej nie może złapać) grupa wyszkolonych agentów z bezlitosną Cate Blanchett na czele? Obraz zapowiedziano na 10 czerwca w Polsce.



Jeden dzień, który wpłynął na życie dwojga ludzi pragnących pozostać tylko przyjaciółmi. Jeden dzień, który stał się początkiem wielkiej miłości obecnej w nich przez wiele lat, które pełne są słodkich i gorzkich doświadczeń. Wygląda jak prawdziwie romantyczna historia, tylko tym razem nieco większa, nieco dłuższa. Premiera przygód Dextera i Emmy ma się odbyć 8 lipca. Studio Focus znów zaprasza.

1 komentarz:

  1. Całkiem interesujący dobór zwiastunów. Call of the Dead jest naprawdę pomysłowy. Brawo dla twórców za zaangażowanie kilku znaczących nazwisk do tego projektu.

    Real Steel faktycznie mocno kojarzy się z transo-iron-mano miksem, ale może to wcale nie jest źle, a Jackman zawsze przyciąga uwagę.

    O Hannę się trochę obawiam. Dobra obsada i muzyka Chemicali mogą nie wystarczyć jeśli zabraknie scenariusza. Może skrzyżowanie postaci Hit-Girl (Kick-Ass) z Nyu (Elfen Lied) da mimo wszystko ciekawy rezultat.

    No i już TEGO LATA, odświeżony Conan. Zwiastun zrobiony w typowej manierze dzisiejszych kostiumowych wysokobudżetówek jak 300 czy Starcie Tytanów. Bardziej sprawny mini teledysk niż zajawka filmu. Nie powiem, taka forma jest atrakcyjna, ale nigdy nie odzwierciedla tego co później przychodzi doświadczyć nam w kinie. Przy okazji, chciałbym zaproponować swojego własnego kandydata na rolę Conana. Zaoszczędziliby na charakteryzacji :D

    http://www.youtube.com/watch?v=_48M1L_i2-o

    OdpowiedzUsuń