Dla pań lubiących wyzwania i dla panów lubiących odważne panie, Zack Snyder przygotował podróż do świata umysłu zniewolonej Baby Doll, która poszukując drogi ucieczki z zakładu psychiatrycznego musi odbyć pełną niebezpieczeństw podróż przez wykreowany, fantastyczny świat.
Sucker Punch, To zupełnie nowy projekt Snydera, niewzorowany na niczym innym (wcześniej reżyser pracował między innymi nad adaptacją komiksu Franka Millera, 300). Scenariusz powstał przy współpracy z rozpoczynającym swoją karierę, scenarzystą Stevem Shibuya. Film to opowieść o dziewczynie, która dzięki swojemu ojczymowi zostaje odizolowana od świata. Ma pięć dni na ucieczkę nim zostanie na niej przeprowadzona lobotomia. Jest więc o co walczyć. Jedyną drogą na wydostanie się z kompletnego zamknięcia wydaje się umysł, dlatego Baby będzie musiała stanąć oko w oko ze swoimi imaginacji oraz zdobyć pięć przedmiotów, które pozwolą jej zbiec. Filmowa podróż do krainy wyobraźni przypomina nieco Parnassusa z 2009 roku.
Do premiery pozostało nieco ponad miesiąc, już 25 marca będzie można obejrzeć ten film w USA. Pozostaje mieć nadzieję, że do naszych kin film zawita równocześnie, lub niedługo po tej dacie. W przeciwnym razie zdecydowanie wzrośnie grono miłośników Emily Browning (Baby Doll), którzy zobaczą pokazy przedpremierowe w Internecie.
W sieci, już od jakiegoś czasu można obejrzeć zwiastuny produkcji jak również przeczytać sporo informacji. Jest na co czekać.
Sucker Punch, 2011, reż. Zack Snyder.
Sucker Punch, 2011, reż. Zack Snyder.

Nazwisko Snydera gwarantuje wysokiej jakości wykonanie techniczne i przynajmniej dwie godziny solidnej naparzanki. Dobrze, że tym razem nie opiera się na już istniejącym materiale co może pozwolić naprawdę rozwinąć mu skrzydła. Z drugiej strony nieco obawiam się, że film może podzielić losy właśnie Parnassusa, który po pierwszy kwadransie - pomimo że piękny - robi się potwornie nużący.
OdpowiedzUsuńImaginarium ma swój urok, chociaż ja znalazłem go jedynie w scenach z udziałem Ledgera. Zastanawiałem się, czy wciąż będzie dobry po Mrocznym Rycerzu, ale nie zawiodłem się. Niemniej rozumiem rozczarowanie wielu ludzi.
OdpowiedzUsuńCo do Snydera, gwarancja dobrego wyglądu jest a z miodnością poczekam. Przyznam się, że jest potencjał w tej historii i bardzo bym nie chciał, żeby skończyło się na wielkim wydarzeniu wizualnym. Dowiemy się wkrótce. :)